GG-Quadster

GG-Quadster

Szwajcarzy kojarzą się na świecie z produkcją dwóch rzeczy. Zegarków oraz scyzoryków. Oba przedmioty cechuje niezwykła staranność, precyzja wykonania i w przypadku orginalnych produktów - cena. Trzecią rzeczą, która ma szanse utrwalić się w eksportowym wizerunku Szwajcarii, są pojazdy firmy Grüter + Gut Motorradtechnik. Mowa oczywiście o znanym, w quadowych kręgacha, GG-Quadzie oraz jego młodszym, acz nieco silniejszym bracie - GG-Quadsterze.

I o tym drugim za chwilę słów parę.

Firma Grüter + Gut Motorradtechnik GmbH powstała 1 maja 1983 roku. Na początku zajmowała się sprzedażą i serwisowaniem motocykli firmy Moto Guzzi. Interes się kręcił w tempie bardzo przyzwoitym i już po dwóch latach w salonie dwóch Szwajcarów pojawiło się niemieckie BMW i włoskie Ducati. Dla Waltera Grüter`a było to jednak za mało. Czegoś mu brakowało. Chciał stworzyć coś swojego a nie tylko naprawiać coś, co wymyślili niemieccy czy włoscy inżynierowie. Po 11 latach od założenia firmy motocyklowej, Walter zaprezentował swoje dziecko. GG Duetto. Zaskakujące, zachwycające i intrygujące dziwactwo. Egzotycznie wyglądający motocykl z koszem wyposażony w techniczne cuda niespotykane w tamtych czasach w motocyklach. Układ ABS przy każdym kole, niezależne zawieszenie, przedni jednoramienny wahacz pchany i samochodowe opony. Pojazd znacznie wykraczał po za ogólnie przyjęte schematy. Niestety jak na owe czasy był zbyt ekstremalny i przez 5 lat produkcji znalazł nieco ponad 30 klientów.

W 1998 GG zaprezentował swoją przepiękną interpretację dla Moto Guzzi 1100 sport (GG Spartaco), natomiast w 2000 roku pogrzebał troszkę w BMW R1200 tworząc dwie dziwne, acz bardzo ciekawe konstrukcję - GG Cruso Classic oraz Sport. Konstrukcje zwróciły uwagę BMW na szwajcarską firmę efektem czego było zaproszenie do konkursu na prototyp motocykla BMW dedykowanego do armii szwajcarskiej. Walter oczywiście konkurs wygrał.

To wszystko jednak było za mało. W 2004 roku Walterowi nie dawał spać jeden problem. O ile typowy quad to pojazd przyzwoicie sprawujący się w terenie, mogący służyć za roboczego woła albo błotną zabawkę, o tyle na drodze utwardzonej zachowanie quada pozostawia wiele do życzenia. Terenowe opony hałasują, sztywna tylna oś psuje stabilność w zakrętach a słabe silniki nie pozwalają na jakiekolwiek asfaltowe szaleństwa. Trzeba coś z tym zrobić, pomyślał pan Grüter i w zaciszu swojego warsztatu zaczął kreślić. Kreślić, wymyślać, kombinować, łączyć cechy wszystkich pojazdów, jakie wywołują u faceta szybsze bicie serca. Trochę F1, kilka szklanek quada, łyżka motocykla i szczypta samochodu. Długo nie trzeba było czekać. Po 9 miesiącach inkubacji tej diabelskiej mieszanki, wykluł się GG-Quad. Pierwszy quad przeznaczony do jazdy po ulicach. Agresywny, mocny i chętny do zabawy. Zupełnie jak szczeniaczek pitbulla.

Ale już w 2006 roku, okazało się, że ludzie chcą czegoś jeszcze mocniejszego, jeszcze bardziej szalonego i agresywnego. Grüter znowu usiadł do stołu kreślarskiego. W odpowiednio powzmacnianą ramę GG-Quada wkomponowano podobnie jak w przypadku starszego brata silnik BMW, tym razem jednak nie boxera a rzędową czwórkę z BMW K 1200S. 167KM przy 10250 obr/min. pozwala rozpędzić pojazd do szalonych 270km/h! Śmiało można powiedzieć, że jest to najszybszy na świecie, seryjnie produkowany quad. Jest tylko jedno ale... dziwaczne unijne przepisy każą ograniczać moc tego pięknego pojazdu do....20 koni mechanicznych.... nie wiem jaki jest w tym cel, szczególnie, że ograniczenie mocy w większości przypadków będzie tylko na papierze. Ale mniejsza z tym.

GG-Quadster to niewątpliwie wyjątkowy pojazd. Przednia ogromna owiewka, przypomina..hmm...jakiegoś radośnie uśmiechniętego stworka z równie radośnie podniesionymi rączkami. Zupełnie tak, jakby biegł do nas w celu serdecznego uściśnięcia. Nie jest to jednak pojazd do radosnych uniesień. Z tak mocnym silnikiem, może z powodzeniem zawstydzić nie jednego kierowce wypasionego Audi. Ogromny przedni wlot zasysa strumienie powietrza, które chłodzą kręcący się bez opamiętania silnik BMW. Szerokie, niskoprofilowe opony bezlitośnie pochłaniają kolejne kilometry asfaltu. Eksplozja szczegółów zmusza wszystkich przechodniów do chciwego i pełnego zazdrości zerkania na kierowcę tego pojazdu. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli ktoś zdecyduje się na zakup Quadstera, będzie musiał nosić ciężkie brzemię życia w centrum uwagi. Dzieciaki robiące zdjęcia w czasie stania w korku, po to aby pokazać kumplom z klasy co dzisiaj widzieli. Faceci rozbijający się na latarniach bo zagapili się na Ciebie. Jesteś gotów na takie poświęcenie? Jeśli tak, to nie pozostaje Ci nic innego jak kolejny rzut oka na piękne trapezowe zawieszenie wykonane z aluminium lotniczego i wycięte w technologii CNC. Na kształty wszelkich aluminiowych wsporników, misternie wyciętych i skrupulatnie wyczyszczonych. Na tylny most, wykonany tak, że Michał Anioł mógłby uznać go za jedną ze swoich genialnych rzeźb. Przepiękne, wyeksponowane amortyzatory olejowe o wszechstronnej regulacji.

Quadster jest prawdziwym majstersztykiem technologii i precyzji wykonania. Ma w sobie wszystko to, co mężczyźni najbardziej kochają w pojazdach. Wygląd i moc. Samochodowa stabilność i quadowa radość z obcowania z naturą. Jakbyśmy nie patrzyli na ten pojazd - ciągle będzie się podobał. Niezależne zawieszenie każdego kołą pozwala na 100mm skok co w zupełności wystarcza do sprawnego i płynnego wybierania nierówności drogi.. Dyferencjał w tylnej osi zapewnia bezpieczeństwo prowadzenia uniemożliwiając nagły, niekontrolowany uślizg tylnej osi w zakręcie (w typowych quadach tylna oś jest sztywna i mocniejsze dodanie gazu w zakręcie kończy się efektownym uślizgiem). Precyzyjny układ kierowniczy z typowo motocyklową kierownicą zapewniają kierowcy pełną kontrolę nad pojazdem. Motocyklowa pozycja zarówno kierowcy jak pasażera potęguje wrażenia płynące z jazdy Quadsterem. Zestaw zegarów pochodzący podobnie jak silnik, od BMW, informuje o wszystkich niezbędnych parametrach. Nic tylko wsiadać i jechać!

Pozostaje jeszcze tylko pytanie. Po co coś takiego tworzyć? Odpowiedź leży w głębi każdego męskiego serca - dla zaspokojenia naszych mechanicznych żądz! Taki pojazd nie ujdzie uwadze żadnego faceta. GG-Quadster zwraca i będzie zwracał uwagę. Każdy facet kocha to co jest mocne, szybkie, brutalne, łatwo się brudzi i przestawia w głowie wszystkie klepki. Taki też jest właśnie ten pojazd.

W przeciwieństwie do typowych quadów, GG jest bardzo szeroki i dość długi. Do tego nisko umieszczony środek ciężkości. Quadstera pozbawiono wszystkich elementów, które sprawiały, że klasyczne quady nie spisywały się na zwykłych drogach. A to co sprawiało najwięcej przyjemności - podkręcono do granic możliwości, tak aby sprawdzało się idealnie na asfalcie. Pozostawiono potężną dawkę emocji jakie otrzymujemy z każdym zakrętem pokonanym z uślizgiem tylnej osi. Ogromny zastrzyk adrenaliny podczas agresywnego przyspieszania. To nie jest motocykl. Fakt, siedzi się w kasku i motocyklowych ciuchach, ale wszelkie informacje z drogi odbierane są przez cztery koła, co znacznie potęguje wrażenia! W typowym jednośladzie bowiem najbardziej odczuwamy wszelkie poprzeczne nierówności drogi. Tu siedzimy centralnie, i podobnie jak w samochodzie - buja nas tak do przodu i do tyłu jak i na boki.

Co ciekawe, firma GG Motorradtechnik oferuje zarówno GG-Quada jak i GG-Quadstera w wersji dla niepełnosprawnych! Odpowiednio przygotowany bagażnik boczny bez problemów mieści wózek inwalidzki, zaś wszelkie dźwignie służące do obsługi pojazdu znajdują się przy kierownicy. Jest to niebagatelna informacja, gdyż osoby przykute do wózków inwalidzkich, nie mają zazwyczaj zbyt wielkiego wyboru pojazdów z kategorii sportowych. Ponadto GG-Quadster pozwala niepełnosprawnym poczuć swobodę jazdy i kontakt z naturą charakterystyczne dla motocykli. Nie wspominając już o dynamice.

Również zestaw akcesoriów jest bardzo szeroki. Począwszy od specjalnych bocznych bagażników wraz z ramami montażowymi, poprzez alarmy, dodatkowe uchwyty dla pasażera, sportowe sprzęgło, podgrzewane manetki czy światła ksenonowe.

I cena. Cena jest zabójcza. Wartość podstawowej wersji to ok 43 tysięcy...euro. Trzeba jednak pamiętać, że płacimy tu za bycie indywidualnym, za moc i niesamowitą radość z jazdy. GG-Quadster to nie pojazd produkowany taśmowo, jeden za drugim. Każdy egzemplarz jest składany ręcznie. Każda część pojazdu była w rękach mechaników. Oceniana, dopieszczana i montowana. Wszystko ze szwajcarską dokładnością i precyzją.

Silnik
Typ: 4 cylindrowy, chłodzony cieczą
Zawory: 4 zawory na cylinder
Pojemność: 1’157 ccm
Moc: 123kW (167 KM przy 10’250 rpm)
Moment obr.: 130Nm przy 8’250 rpm
Szkrzynia biegów: 6 biegowa z biegiem wstecznym

Wymiary i masy
Pojemność zbiornika paliwa: 26 litrów
Waga w stanie suchym: 375 kg
Długość całkowita: 2330 mm
Szerokość całkowita: 1430 mm


Osiągi
Prędkość maksymalna: 270 kph
Przyspieszenie 0-100km/h 3.5s

Zawieszenie
Zawieszenie: niezależne z aluminiowymi trapezoidalnymi wahaczami
Amortyzatory: Hydrauliczne z wszechstronną regulacją
Skok zawieszenia: 100mm
Przeniesienie napędu: Differentciał z biegiem wstecznym
Brakes: Hamulce: Hydrauliczne tarcze pływające ø 270mm
Opony: przód 205/40-17 / tył 245/35-18