W zeszłym roku świat obiegła informacja, iż w Ameryce szykuje się prawdziwie rewolucyjny motocykl, największy konkurent dla Hondy VFR1200
Podobnie jak Honda, Motus MST-01 ma być motocyklem sportowo-turystycznym. Podobnie też jak Honda, ma być wyposażony w czterocylindrowy silnik w układzie V. Silnik jednak nie będzie umieszczony w poprzek jak u Japończyka, będzie ułożony wzdłuż, tak
jak w Moto Guzzi.
Nie da się ukryć, że amerykanie są dumni ze swojego dzieła, aczkolwiek patrząc na osiągi silnika, zaczynamy się zastanawiać gdzie spędzili lata rozwoju motoryzacji...
W czasie bowiem gdy panom ze Stanów Zjednoczonych udaje się wyciągnąć 140 KM z pojemności 1645ccm, Japończycy wyciągają 172KM z 1237ccm.
Pocieszeniem jest o 33Nm wyższy moment obrotowy, ale nie ma się czemu dziwić - większa pojemność, większy moment.
Mimo wszystko czekamy z niecierpliwością na premierę gotowego pojazdu. Motus MST-01zapowiada się wyjątkowo smakowicie!