Nowy seryjny „custom” od Yamahy!

Nowy seryjny „custom” od Yamahy!

Stryker, bo tak ma nazywać się pogromca Hondy Fury, na drogi wyjedzie już w przyszłym roku. Patrząc na to co zrobili panowie od Yamahy, z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że mamy zwycięzce konkursu na najładniejszego seryjnego „customa”. O ile można w ogóle mówić o czymś takim jak seryjny „custom”...

Strykera stworzono na bazie doskonale znanego XVS1300 Midnight Star`a. Ten sam silnik o pojemności 1304ccm, zasilany wtryskiem paliwa i chłodzony cieczą dostarcza rozciągające ręcę 106 Nm momentu obrotowego i 72,8KM !

Ekstremalny design z pewnością przykuje uwagę przechodniów łechcąc tym samym ego właściciela. Nie można się zresztą dziwić. O ile Fury był poprawnym stylistycznie a co za tym idzie bardzo ładnym motocyklem o tyle Stryker wręcz przytłacza brutalnością designu. Dumnie wyeksponowane przednie 21 calowe koło, siedzenie umieszczone na wysokości 670mm i 210mm tylna guma to to co lowriderzy lubią najbardziej. Długo, nisko i grubo z tyłu.
Wszystko okraszone agresywnymi liniami i detalami rodem z japońskiego cyberpunka.

Co ciekawe, Yamaha stwierdziła, że nie będzie zalewać rynku plastikowymi zabawkami. Stryker to motocykl dla prawdziwych twardzieli. Tu nie ma tanich, badziewnych, plastikowych błotniczków. Stryker ma być kwintesencją japońskiej sztuki budowy motocykli. I chyba się panom spod znaku trzech kamertonów udało!

Miejmy nadzieję, że motocykl zawita do naszego kraju. Z pewnością znajdzie się kilku chętnych na cacko, które wyglądem miażdży nawet Harley`a V-Rod`a..

Źródło: Yamaha