MotoGuzzi Griso SE

MotoGuzzi Griso SE

Włochy kochamy nie tylko za piękne zabytki, świetną kuchnie, rewelacyjne plaże i świetne stoki narciarskie. Motocykliści kochają ten piękny kraj za niesamowite drogi, pełne zapierających dech w piersiach widoków i miażdżących charakter zakrętów. Kochają go też za trzy mniej lub bardziej skromne firmy - Aprilia, Ducati i Moto Guzzi.

Skupmy się na tej ostatniej firmie i pewnym motocyklu, którego pierwsze egzemplarze opuściły Mandello del Lario niemal pięć lat temu.

“….His power was increased both by the fact itself and in public opinion”.

Cytat z „ I promessi sposi” autorstwa Alessandro Manzoni i odwołuje się do niejakiego Griso, szefa grupy „Bravi”, grupy której zlecane były najbardziej niebezpieczne i wymagające pełnego zaufania zadania.

I taki był już pięć lat temu Moto Guzzi Grisso
Potężny, wzbudzający respekt motocykl, który po bliższym poznaniu okazywał się niesamowitym przyjacielem na dobre i na złe. Początkowo Griso produkowany był z 88 konnym czterozaworowym silnikiem o pojemności 1100 centymetrów sześciennych.

Zanim jednak przejdziemy do aktualnego modelu warto wspomnieć, iż kiedy Moto Guzzi zaprezentowało w 2006 roku silnik QuattroValvole, znalazło się w ekskluzywnym klubie chłodzonych powietrzem dwucylindrowców, generujących moc w granicach 110 koni mechanicznych. Inaczej mówiąc, Moto Guzzi kopnęło z całej siły drzwi do apartamentu, w którym od jakiegoś czasu, na skórzanych kanapach wylegiwał się Harley Davidson, Buell i BMW. Krzyknęło do lokaja „Dom Perignon rocznik pięćdziesiąty trzeci” i rozsiadło się wygodnie w fotelu.

Nowy silnik nie był podkręconym, nieco odświeżonym starym serduchem. Była to jednostka zbudowana praktycznie całkowicie od nowa, przy zachowaniu stylu charakterystycznego dla marki - dwa cylindry w układzie V ustawione prostopadle do osi motocykla. Zaprojektowany od podstaw blok silnika, mocniejszy wał, większe cylindry, i nowoczesne czterozaworowe głowice uzbrojone w łańcuchy rozrządu zamiast popychaczy. Po niespełna trzech latach od premiery 110 konnego silnika, włoscy artyści postanowili zainstalować go do Griso. Motocykl zaś w między czasie zyskał uznanie na całym świecie i był bardzo chętnie wybierany przez bogatszą część społeczeństwa na motocykl do eleganckich przejażdżek.

2008 rok był więc przełomowym dla modelu. 110 koni pod bakiem. Nowoczesna ośmio-zaworowa jednostka spełniająca wszelkie restrykcyjne normy emisji spalin. Guzzi przemienił spokojnego mięśniaka w mięśniaka nieco bardziej agresywnego. Zabił tym samym niezłego klina każdemu kto się zastanawiał nad HD XR1200, Yamahą MT-01 czy choćby V-Rodem.

2010 rok to z kolei rok modelu SE. SE czyli Special Ediotion. Model wyprodukowany w zaledwie 500 egzemplarzach, przeznaczony dla tych, którzy cenią sobie indywidualność. Dla tych, którzy chcą pokazać światu, że nie jest najważniejsze osiąganie 100km/h w 3 sekundy. Ważne jest aby mieć styl, klasę i reprezentować sobą wartości wyższe niż tylko prężenie muskuł.

Z tego też powodu Moto Guzzi proponuje wersję dla motocyklistów z wyszukanym gustem. Stonowana, satynowa zieleń lakieru, pięknie komponuje się z czarnymi elementami jak rama, obręcze czy kierownica. Kanapa została obszyta piękną, ciemnobrązową skórą, zaś obręcze zaplecione chromowanymi szprychami. Taka kompozycja kolorystyczna nadaje motocyklowi niesamowitego, klasycznego stylu. Można rzec, iż fabryka z Mandello del Lario po raz kolejny majestatycznie zademonstrowała, że można stworzyć dwukołowe dzieło sztuki, zachowując tradycyjną formę przy jednoczesnym wykorzystaniu najnowszych technicznych rozwiązań.

Całe piękno motocykla tkwi w detalach, które dyskretnie ukazują zależności w wyglądzie pojazdu. Satynowe i chromowane wykończenia elementów metalowych. Zbiornik paliwa, którego linie wyginają się zgodnie z krzywiznami ramy, dając wrażenie efektu aerodynamicznej kropli. Nie bez znaczenia jest także specjalnie zaprojektowana kierownica, która ma poprawić aerodynamikę motocykla oraz kierowcy. Tył motocykla wygląda jak płomień snujący się za rozpędzonym pojazdem. Delikatny a jednak mocny. Griso to bez dwóch zdań muskularny typ. Błyszczące pokrywy głowic świetnie komponują się z malowanymi na czarno cylindrami. Co ciekawe, układ zaprojektowano tak, aby nie tylko wyglądał świetnie, ale i zapewniał optymalne odprowadzenie ciepła cylindrom chłodzonym de facto powietrzem! Uzupełnieniem jest niezwykły układ wydechowy 2-w-1, który zapewnia niezapomniane wrażenia słuchowe i rewelacyjnie podkreśli przewrotny charakter pojazdu. Wyszukane elementy design`u nie zakrywają technicznych detali, tak bardzo podkreślających styl motocykla. Przednie zawieszenie upside-down, radialne zaciski hamulcowego czy pływające tarcze hamulcowe, to rozwiązania znane z motocykli wyścigowych.

To właśnie detale sprawiają, że motocykl ten wywołuje zachwyt i imponuje osobom go oglądającym. Skupmy się jednak teraz na tym co w motocyklu drzemie.

Wiemy już, że sercem motocykla jest silnik Quattro Valvole. W stosunku do seryjnego modelu, w SE zwiększono moment obrotowy o 5Nm do 113Nm, który dostępny jest już od 5800 obrotów na minutę. O silniku tym pisałem już przy okazji prezentowania modelu Stelvio. Przypomnijmy jednak, że jest to jeden z najbardziej zaawansowanych silników w układzie V 90 stopni. Za rozrząd odpowiadają dwa hydraulicznie napinane łańcuchy typu MORSE, napędzające wałki rozrządu. Z wałkami rozrządu współpracują ultra lekkie zawory, wyposażone w specjalne sprężyny, redukujące wibracje i utratę mocy przy wyższych obrotach. Silnik jest chłodzony i smarowany przez dwa niezależne obiegi, wyposażone w dwie oddzielne pompy. W obiegu chłodzącym, olej silnikowy jest prowadzony przez specjalne kanały bezpośrednio do zaworów wydechowych w głowicy. Dzięki temu szybko odbiera ciepło z najszybciej nagrzewających się części silnika. Następnie olej wędruje do chłodnicy i wraca do silnika. Obieg smarujący, skupia się z kolei na najważniejszych punktach silnika takich jak panewki, łożyska wału i korbowodu, oraz elementy odpowiadające za prawidłowe funkcjonowanie zaworów. Oczywiście tak jak w Stelvio, i tu mamy do dyspozycji suche, pojedyncze sprzęgło. Dźwięki wydawane przez takie sprzęgło z pewnością nie pozostaną obojętne dla przechodniów. Co ciekawe, nawet z przełożeniem końcowym 12/44 silnik ma wystarczająco mocy aby rozpędzić motocykl do 230km/h!! To praktycznie tyle samo ile można wydusić z rzędowego, czterocylindrowego Bandita 1250!

Z pewnością Griso to poteżna maszyna. Swój niebagatelny wkład w taki stan rzeczy ma piękna, doskonale wyeksponowana rama. Niech nas nie zwiedzie jednak długi i niski wygląd motocykla. Według producentów, Griso może w zakrętach bez problemów zawstydzić nie jedną sportową maszynę. Sekret tkwi w zastosowaniu niezwykle elastycznej stalowej ramy, z podwójnym górnym wspornikiem, co zapewnia niezwykłą odporność na skręcanie. Inaczej mówiąc rama jest na tyle elastyczna aby zapewnić przyzwoity komfort, a jednocześnie na tyle sztywna aby nie sprawiać wrażenia miękkiej w zakrętach. Kołyskowa rama połączona jest z jednoramiennym wahaczem wleczonym znanym również z modelu Stelvio - CARC. Geometria ramy została tak obliczona przez włoskich inżynierów, aby zapewnić świetną stabilność pojazdu. Osiągnięto to, stosując kąt główki ramy na poziomie 26 st. oraz wyprzedzenie na poziomie 108mm. Mimo rozstawu osi wynoszącego 1544 mm motocykl powinien być zaskakująco skrętny i bardzo dobrze radzić sobie na szybkich seriach zakrętów. Wszystko za sprawą odpowiednio rozłożonej masy. W Griso środek ciężkości udało się umieścić bardzo nisko co znacznie pomaga w jeździe szczególnie początkującym miłośnikom szkoły Guzzi.

Producent zapewnia, że przód motocykla jest niemal przyklejony do asfaltu za sprawą wyścigowego amortyzatora upside-down. Amortyzatora nie byle jakiego. 43mm średnicy golenie, regulacja naprężenia wstępnego sprężyn, regulacja kompresji oraz hydrauliczna regulacja tłumienia powrotu. Takich możliwości nie zawsze możemy doszukać się u konkurencji. Jeśli dodamy do tego 120mm skoku, to mamy przepis na motocykl z zawieszeniem niemalże idealnym. Tylny amortyzator typu monoshock w niczym nie ustępuje przodowi. Gazowy układ, również zapewnia pełen zakres regulacji. A wszystko po to, aby każdy mógł sobie ustawić zawieszenie tak jak mu pasuje.

Ale na tym Griso nie przestaje. Uzupełnieniem tego pięknego obrazu są niesamowite wręcz przednie pływające tarcze o średnicy 320mm współpracujące z radialnymi 4 tłoczkowymi zaciskami. Przy sychej masie motocykla na poziomie 222kg, taki układ hamulcowy powinien zwijać asfalt podczas hamowania. A gdyby potrzeba była zwinąć go jeszcze trochę więcej - można użyć hamulca tylnego oferującego 282mm tarczę z pływającym, dwutłoczkowym zaciskiem.

Patrząc na to co oferuje Moto Guzzi Griso, całkowicie przestaje mnie dziwić jego cena. 12800 euro za SE to tylko 200 euro więcej od modelu normalnego. To tylko 200 euro więcej za bycie w klubie posiadaczy jednego z 500 egzeplarzy! Do tego nieco większa moc, niesamowite malowanie „Tenni” i to poczucie posiadania czegoś, czego na świecie jest jeszcze tylko 499 sztuk. 200 euro to nie duża cena jaką należy zapłacić za spokój sumienia. Bo jeśli już mamy do wydania 12600 euro... 200 też się powinno znaleźć. Szczególnie, że motocykl należy do jednych z najpiękniejszych naked bike`ów, łączących ze sobą styl, tradycje, historię i prestiż.

SILNIK
Typ 90° V2, 4 suwowy
System chłodzenia Chłodzenie powietrzno-olejowe
Pojemność 1 151 cc
Średnica i skok 95 x 81,2 mm
Stopień sprężania 11 : 1
Rozrząd 4 zaworowe głowice, wałki rozrządu w głowicach
Maksymalna moc 80,8 kW przy 7,500 rpm (110 HP)
Maksymalny moment obrotowy 110 Nm przy 5800 rpm
Rozrusznik Elektryczny
System wydechowy stal nierdzewna, dwa w jeden. trójdrożny, katalityczny z sondą Lambda, homologacja EURO3

SKRZYNIA BIEGÓW
Ilość przełożeń 6 biegów
Smarowanie rozpryskowe
Przekładnia wstępna koła o zębach skośnych, stopień przełożenia 26/35 = 1:1,346
Przekładnia główna wałek reakcyjny, podwójne przeguby uniwersalne z pływającym kołem stożkowym (CARC)
Sprzęgło Suche

PODWOZIE
Rama Rozbieralna podwójna kołyskowa rama rurowa z wysoko wytrzymałej stali
Rozstaw osi 1,554 mm
Rzut prostopadły główki ramy 108 mm
Zawieszenie przednie 43mm widelec up-side down w pełni regulowane
Skok przedniego zawieszenia 120 mm
Zawieszenie tylne jednoramienne, z progresywnym drążkiem reakcyjnym, w pełni regulowane
Skok tylnego zawieszenia 110 mm
Hamulec przedni podwójne tarcze pływające ze stali nierdzewnej Ø 320 mm, zaciski promieniowe 4 tłoczkowe
Hamulec tylny pojedyncza tarcza Ø 282 mm, zacisk 2 tłoczkowy
Felgi trójszprychowe z lekkiego stopu, odlew grawitacyjny
Obręcz przednia 3.50" x 17"
Obręcz tylna 3.50" x 17"
Opona przednia 120/70 ZR17"
Opona tylna 180/55 ZR17"

UKŁAD ELEKTRYCZNY
Napięcie 12 V
Akumulator 12 V - 18 Ah
Alternator 12 V - 550 W

WYMIARY
Długość 2,260 mm
Szerokość 830 mm
Wyskokość 1,070 mm
Wysokość siodła 800 mm
Prześwit silnik/jezdnia 185 mm
Wysokość podnóżków kierowcy 375 mm
Waga bez płynów 222 kg
Pojemność zbiornika paliwa 16,7 litra
Rezerwa paliwa 3.3 litrów